Full Stack Software Engineer
NASA Landsat: Twoje imię napisane Ziemią
Inicjatywa NASA, która pozwala zobaczyć własne imię ułożone z prawdziwych zdjęć satelitarnych naszej planety. Czemu to jest fajne i co za tym stoi.
Trafiłem na coś takiego jakiś czas temu i nie mogłem przestać klikać przez dobre pół godziny.
NASA ma program Landsat — najdłużej działający kosmiczny program obserwacji Ziemi. Satelity Landsat krążą wokół naszej planety od 1972 roku. To ponad pięćdziesiąt lat ciągłego fotografowania każdego zakątka Ziemi — lasów, rzek, miast, lodowców, pustyń, delt, zatok, raf koralowych. Dosłownie wszystkiego.
Z tego archiwum NASA wycięła kawałki — fragmenty zdjęć, które wyglądają jak litery alfabetu. Delta rzeki wygląda jak „Y". Kanion jak „I". Zakole jak „C". I tak dalej.
Potem ktoś wpadł na pomysł, żeby z tego zrobić interaktywną stronę: wpisujesz swoje imię, a ona składa je z prawdziwych zdjęć satelitarnych Ziemi.
Dlaczego to jest niesamowite
Każde zdjęcie to konkretne miejsce na Ziemi. Nie grafika komputerowa, nie render — rzeczywisty fragment terenu sfotografowany z orbity z wysokości kilkuset kilometrów. Pod każdą literą są współrzędne geograficzne.
Moje imię złożone z fragmentów Florydy, Alaski, Boliwii i Norwegii. Serio.
Jak spojrzysz na tę sekcję na stronie — te zdjęcia obok siebie, każde z własną historią geograficzną — to właśnie to. Wybrałem je ręcznie. Florida Keys, Lake Mjøsa, Karakaya Dam, Yukon Delta, Yapacani. Każde z nich to zdjęcie z programu Landsat, które NASA udostępniła publicznie.
Co to jest Landsat w ogóle
Landsat to współpraca NASA i USGS (Stany Zjednoczone Geological Survey). Przez ponad 50 lat zebrali archiwum obejmujące miliony zdjęć — i cały ten materiał jest publicznie dostępny. Za darmo. Dla każdego.
Naukowcy używają tych danych do monitorowania zmian klimatu, wylesienia, rozrostu miast, zmian poziomu wód. To jedno z najważniejszych naukowych archiwów jakie istnieją.
Ale można też po prostu napisać sobie imię z kosmosu.
Jak to działa
Wejdź na science.nasa.gov/mission/landsat/outreach/your-name-in-landsat, wpisz swoje imię i pobierz grafikę. Każda litera jest innym zdjęciem satelitarnym, każde zdjęcie ma swoje współrzędne.
Można pobrać jako PNG, podzielić się, wydrukować. Całkiem fajny plakat na ścianę, serio.
Lubię takie rzeczy — kiedy instytucja naukowa z ogromnymi zasobami robi coś naprawdę prostego i dostępnego. Nie tylko dla badaczy. Dla każdego, kto chce przez chwilę zobaczyć Ziemię z góry.
Pięćdziesiąt lat zdjęć z orbity i moje imię na nich. Nieźle.




